Procedura ta obrała jednak nietypowy kierunek.

Prawnicy Artura C. sprzeciwili się odesłaniu swojego klienta do Polski z uwagi na „ostatnie zmiany legislacyjne dotyczące sądownictwa”.

Do wniosku przychyliła się sędzia Wysokiego Trybunału Aileen Donnely, która skierowała sprawę do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Jak argumentowała, w ciągu ostatnich dwóch lat w Polsce tak drastycznie zmieniono prawo w zakresie sądownictwa, że Trybunał musi stwierdzić, czy rządy prawa w Polsce nie zostały „uszkodzone”. Zdaniem Donnely, negatywne zmiany poczyniono w zakresie m.in. nowej Krajowej Rady Sądownictwa, czy przepisów dotyczących nowego wieku emerytalnego dla sędziów.

„Polska wydaje się już nie akceptować, że istnieją wspólne europejskie wartości, które należy szanować” – wskazała.

„Ostatnie zmiany w Polsce były tak szkodliwe dla rządów prawa, że Trybunał musi stwierdzić, czy naruszono zasady demokracji w Polsce” – oznajmiła sędzia.

Adwokat Artura C. powiedział po decyzji sędzi wysokiego Trybunału, że jest ona bezprecedensowa w UE.