Ferie za granicą – jak zadbać o bezpieczeństwo pieniędzy?

Polacy coraz częściej spędzają zimowe ferie poza granicami kraju. Wyjazd do alpejskich stacji narciarskich to wyzwanie związane z zapewnieniem bezpieczeństwa na stoku. Zagrożone są także nasze pieniądze – warto się zastanowić, jak je chronić.

Jak wynika z raportu Polskiej Organizacji Turystycznej*, w ubiegłym sezonie na krótszy bądź dłuższy urlop zimowy planował wyjechać co dziewiąty Polak. I choć zdecydowana większość wybrała polskie góry, to tegoroczny brak śniegu oraz dodatnie temperatury mogą wpłynąć na zmianę kierunku zimowych destynacji. Jeśli więc planujemy tegoroczne ferie spędzić na stokach Alp lub Tatr Słowackich, warto pamiętać o kilku ważnych zasadach, dzięki którym zbliżający się zimowy urlop upłynie nam bez dodatkowych stresów o bezpieczeństwo naszych pieniędzy.

Ochrona zamiast niebezpiecznej rutyny

Z pewnością każdemu z nas zdarzyła się sytuacja, w której zostaliśmy poproszeni o pozostawienie dowodu osobistego – np. w hotelu lub w wypożyczalni sprzętu narciarskiego. Często również obsługa obiektów sportowych informuje nas o konieczności wykonania ksero lub skanu dowodu osobistego. Czy powinniśmy się na to zgadzać? Absolutnie nie – jest to niezgodne z ustawą o ochronie danych osobowych. A co najgroźniejsze, jeśli zestaw informacji zawierający nasze imię i nazwisko, adres oraz numer i serię dowodu osobistego dostanie się w niepowołane ręce, może posłużyć np. do zaciągnięcia pożyczki przez Internet. Do najczęściej popełnianych przestępstw z wykorzystaniem cudzych danych należy właśnie zaciągnięcie kredytu, ale również wynajmowanie mieszkania, wyrabianie karty kredytowej czy sprzedaż fikcyjnych przedmiotów na portalach internetowych. Niestety, jeśli w porę nie zastrzeżemy dokumentu, mogą spotkać nas bardzo nieprzyjemne konsekwencje, np. konieczność spłaty zadłużenia, którego nie zaciągnęliśmy.

Gotówka czy karta?

Przed wyjazdem warto zastanowić się, w jaki sposób chcemy płacić za granicą, a także określić kwotę, którą zamierzamy wydać. Podstawowym czynnikiem wyboru danego środka płatności jest oczywiście bezpieczeństwo. Choć nigdy nie możemy być pewni tego, że przewidzieliśmy i wyeliminowaliśmy wszystkie zagrożenia dla naszych finansów związane z wyjazdem na ferie zimowe, część z nich można znacznie ograniczyć. Przygotowując się do urlopu, zazwyczaj wypłacamy z banku dużą kwotę pieniędzy – na tzw. bieżące wydatki. Natomiast jeśli stracimy pieniądze w wyniku zgubienia lub kradzieży, szanse na ich odzyskanie będą bardzo małe. Dlatego lepszym rozwiązaniem jest zabranie ze sobą w podróż również karty płatniczej. Płacenie nią minimalizuje ryzyko kradzieży, a w razie jej utraty możemy szybko zareagować – skontaktować się z bankiem i zablokować możliwość wykonywania transakcji.

– Jeśli stracimy portfel pełen gotówki, musimy liczyć się z tym, że nie odzyskamy utraconych pieniędzy. Tymczasem karta płatnicza, nawet jeśli zostanie nam skradziona, sprawi trudności przestępcy – do wypłaty pieniędzy w bankomacie jest bowiem potrzebny PIN. Nigdy nie przechowujmy go wraz z kartą. Ograniczenie stanowią też dzienne limity transakcji ustawione dla karty. Pamiętajmy jednak o jak najszybszym zastrzeżeniu karty w banku, ponieważ od tego momentu to bank przejmuje odpowiedzialność za nieautoryzowane transakcje. – mówi Agnieszka Czerniawska, ekspert eurobanku ds. kart płatniczych.

Uwaga na skimming

Ferie zimowe to niestety czas zwiększonej aktywności nie tylko drobnych złodziei, ale również przestępców działających w zorganizowanych grupach. Z tego względu musimy pamiętać o zachowaniu większej czujności.

– Podczas urlopu nigdy nie traćmy z oczu naszej karty płatniczej. Swobodna atmosfera wyjazdu sprzyja wydawaniu większych kwot pieniędzy, w tym również przy użyciu karty. To bardzo wygodna forma płatności, uważajmy jednak by nie paść ofiarą skimmingu.

Skimming to kradzież danych z paska magnetycznego karty płatniczej. Przestępca używa do tego specjalnego urządzenia, kopiując nasze dane w bankomacie, w sklepie, restauracji czy innym punkcie usługowym. Po pewnym czasie może okazać się, że nasze pieniądze zostały wypłacone z bankomatu na drugim końcu świata przy użyciu skopiowanych danych kart.

Dostosowując się jednak do kilku prostych zasad bezpieczeństwa, można w łatwy sposób bronić się przed skimmingiem. Nie traćmy z oczu swojej karty – np. przy płaceniu w restauracji nie pozwalajmy kelnerowi oddalać się z naszą kartą. Obsługa lokalu może przyjąć naszą płatność przy użyciu terminala przy stoliku. Zwracajmy uwagę na wygląd bankomatu – przed wypłatą pieniędzy sprawdźmy, czy bankomat nie wygląda nienaturalnie, czy nie ma żadnych doklejonych elementów, np. wystających ponad powierzchnię blatu bankomatu nakładek. Jeśli coś wzbudzi nasze wątpliwości, nie korzystajmy z takiego urządzenia. Zasłaniajmy klawiaturę bankomatu dłonią lub portfelem przy wprowadzaniu kodu PIN.

– Powinniśmy dbać o bezpieczeństwo swoich pieniędzy. Dbają o nie również banki – m.in. poprzez stosowanie systemów monitorujących, które reagują w przypadku stwierdzenia nietypowej lub podejrzanej aktywności na naszej karcie – dodaje Agnieszka Czerniawska.

Zwróćmy uwagę również na fakt, że za granicą trudno znaleźć polski bank. W przypadku utraty pieniędzy lub innych form płatności w wyniku kradzieży lub zgubienia, nieoceniona pomocą może okazać się sporządzona wcześniej lista ważnych kontaktów, umożliwiająca dotarcie do osób mogących pomóc nam w zastrzeżeniu utraconego dokumentu lub odzyskaniu części gotówki. Powinna ona zawierać nie tylko kontakt do swojego banku lub do Systemu Zastrzegania Kart (+48 828 828 828), ale również numer telefonu do polskiej ambasady.

Przestrzeganie tych kilku podstawowych zasad zarówno na co dzień, ale w szczególności podczas zimowych wyjazdów, pozwoli nam zabezpieczyć nasze finanse, a przede wszystkim uniknąć niepotrzebnego stresu.(js)

Znalezione obrazy dla zapytania logo interia

Udostępnij Artykuł