Jak zostać rezydentem na Wyspach

Po pięciu latach legalnego pobytu i pracy w Zjednoczonym Królestwie, każdy Polak może wystąpić o tytuł stałego rezydenta (permanent residence). Dla niektórych może to być pierwszy krok do uzyskania brytyjskiego obywatelstwa. Można o nie wystąpić 12 miesięcy po tym, jak uzyskało się rezydenturę.

Posiadanie tzw. karty rezydenta zdaje się być szczególnie istotne w kontekście zaplanowanego na czerwiec referendum, w którym Brytyjczycy zdecydują, czy chcą zostać czy jednak wystąpić z Unii Europejskiej.

Osoby, które będą w posiadaniu takiego dokumentu, będą mogły spać spokojnie – niezależnie od wyniku głosowania. Co stanie się z nierezydentami, jeśli Wyspiarze wystąpią ze Wspólnoty? Tego w tej chwili nikt nie wie. Wszystko zależy od tego, jakie  przepisy wprowadzi Londyn w kwestii pobytu i pracy cudzoziemców na terenie Zjednoczonego Królestwa.

Jak zatem otrzymać kartę rezydenta?

Jeżeli spełniasz wszystkie warunki stawiane osobom ubiegającym się o ten dokument, musisz wypełnić stosowny wniosek i uiścić należną opłatę. Brzmi prosto i w zasadzie takie jest, ale wymaga nieco zaangażowania (choćby w skompletowanie wszystkich niezbędnych dokumentów potwierdzających legalność naszego pobytu i pracy na Wyspach).

Może jeszcze jedno małe wyjaśnienie – osoby, które mieszkają na Wyspach dłużej niż 5 lat i mają prawo do otrzymania karty stałego rezydenta, jednak wcale nie mają obowiązku się o takowy dokument ubiegać. To możliwość, a nie obowiązek! Warto jednak sprawę dobrze przemyśleć, w sytuacji kiedy nie wiadomo co stanie się po czerwcowym referendum. Niby nikt nie może odebrać Polakom praw już wcześniej nabytych, jednak bezpieczniej będą mogli się czuć mimo wszystko ci, którzy będą w ręku mieli „papier” te prawa potwierdzający.

Od czego zatem zacząć?

Od sprawdzenia, czy faktycznie „rezydentura” nam się należy. Przepisy bowiem jasno określają nie tylko ogólny czas pobytu i pracy na Wyspach, ale także maksymalne okresy, na jakie w tym czasie wolno było Zjednoczone Królestwo opuścić.

Aby ubiegać się o stałą rezydenturę trzeba przez przynajmniej pięć lat legalnie przebywać na terenie Wielkiej Brytanii i tam pracować, studiować, być emerytem lub zarejestrowanym jako bezrobotny. Status rezydenta otrzymają także członkowie rodzin takich osób. Oczywistym jest, że niewielu przez wymagane pięć lat nie opuściło Wysp ani na chwilę. Przepisy jednak ściśle określaną maksymalną długość nieobecności. W ciągu owych wymaganych pięciu lat, nie można przebywać poza Wielką Brytanią dłużej niż 450 dni, a w ciągu ostatniego roku więcej niż 90 dni.

Kandydat na rezydenta musi udowodnić także swoją nieposzlakowaną opinię. W formularzu znajdują się dość szczegółowe pytania dotyczące ewentualnie popełnionych przez nasz przestępstw czy wykroczeń. Nietrudno się domyślić, że osoby, które miały poważniejszy konflikt z prawem, mogą zapomnieć o statusie rezydenta.

Konieczne jest wypełnienie formularza dostępnego na stronie

www.gov.uk/government/uploads/system/uploads/attachment_data/file/505032/EEA_PR__03-16.pdf.Po otwarciu dokumentu wielu jest zaskoczonych, bo ma on aż… 85 stron. Pierwsze pięć to informacje dotyczące tego, kto może wypełnić ten druk i jak należy to zrobić, a także ile kosztuje cała procedura i w jaki sposób należy ją opłacić. Kolejne strony to części do wypełnienia przez aplikanta, oraz dodatkowe instrukcje, jak należy to zrobić. Co ważne, nie wypełniamy całości, a tylko te sekcje dotyczące naszej sytuacji. Następnie je wysyłamy.

Formularz powinien być wypełniony czytelnie, drukowanymi literami, czarnym tuszem. Konieczne jest także dołączenie zdjęć (dwa paszportowe, oba podpisane z tyłu i włożone do małej koperty, a następnie dopięte do formularza), dokument potwierdzający tożsamość (paszport lub dowód osobisty), dokumenty potwierdzające związki rodzinne (w przypadku osób aplikujących nie tylko dla siebie ale i np. dzieci czy współmałżonka – akt ślubu, akty urodzenia itd.).

Nie obejdzie się bez dokumentów potwierdzających faktyczny okres zatrudnienia na Wyspach (P60, listy od pracodawców), samozatrudnienia (poświadczenie odpłacenia należnych składek National Insurance, wyciągi z kont bankowych, faktury), studiów (listy z uczelni) czy bezrobotnym (potwierdzenie z urzędu pracy). Szczegółowy wykaz dokumentów, których dołączenie jest niezbędne znajduje się w „Section 18 – Documents and evidence”.

Pamiętaj, że zanim wyślesz wypełniony formularz, konieczne musisz uiścić wymaganą opłatę – 65 Ł za każdą osobę, dla której o rezydenturę występujesz (chodzi o wszystkich członków rodziny, których uwzględniasz w wypełnianym dokumencie). Przykładowo, czteroosobowa rodzina musi zapłacić 260 Ł. Zanim przystąpimy do wypełniania formularza, dobrze jest dokładnie przeczytać wszystkie instrukcje. Bowiem każdy błąd, może nas zdyskwalifikować, albo przynajmniej znacząco wydłużyć całą procedurę.

Osoby, którym przyznany zostanie tytuł permanent residence otrzymają – ważny 10 lat – stosowny, potwierdzający to dokument. Po upływie terminu ważności karty, należy ją odnowić. I na koniec jeszcze jedna, istotna informacja – jeżeli opuścimy Wyspy na dłużej niż dwa lata, stracimy status stałego rezydenta.

Wyjechać z kraju, na dowolnie długi okres czasu – bez utraty wszelkich praw – mogą jedynie obywatele. Jeśli więc wiążesz przyszłość z Wielką Brytanią, ale chcesz mieć też możliwość dowolnego decydowania o tym, w którym miejscu na ziemi chcesz mieszkać i jak długo, musisz postarać się o brytyjski paszport.

Mariola Sobotko

Kolejny krok – obywatelstwo

To opcja tylko dla wybranych. Kto ma Kartę Rezydenta, po 12 kolejnych miesiącach – jeżeli spełni wszystkie warunki – może ubiegać się o brytyjskie obywatelstwo. Procedura uzyskania angielskiego paszportu jest jednak dość skomplikowana i kosztowna.

Kandydat na obywatela musi się wykazać m.in. bardzo dobrą znajomością angielskiego (zdany egzamin Grade 5 GESE z Trinity College London albo IELTS Cambridge na minimum 4.0) i historii oraz wiedzą o społeczeństwie kraju – konieczne jest zdanie egzaminu „Life in the UK”.

Jeśli chodzi o koszta, to osoba dorosła musi zapłacić 1236 Ł, a dziecko – 936 Ł.

Praca i nauka za granicą



Udostępnij Artykuł