Nowa konkurencja dla mentoringu szansą dla startupów

Prawie 2/3 polskich startupów korzysta z pomocy mentora. Ma im on zapewnić dostęp do wiedzy biznesowej i sieci nowych kontaktów. Młodzi przedsiębiorcy często nie zdają sobie sprawy, że to samo, a nawet więcej może im dać bardziej elastyczny i zaangażowany interim manager.

Akceleratory, inkubatory, fundusze Venture Capital, aniołowie biznesu czy mentoring – startupowcy korzystają z wielu form wsparcia, żeby zdobyć kapitał i fachową wiedzę. I w jednym i drugim pomocy młodym przedsiębiorcom może udzielić interim manager, czyli zewnętrzny ekspert na wynajem.

Interima „zatrudnia się” do realizacji ściśle określonego celu i osiągnięcia konkretnego efektu. Po wykonaniu zadania interim opuszcza organizację, a jego wynagrodzenie to w dużej części tzw. success fee. Taka forma rozliczania jest szczególnie korzystna dla startupów, których z jednej strony nie stać na etatowych pracowników, a które z drugiej, jak same silnie deklarują, potrzebują wykwalifikowanych kadr.

Jak wynika z raportu „Polskie Startupy 2018”, aż 70% startupowców na etapie ekspansji do dalszego rozwoju przedsięwzięcia potrzebuje w pierwszej kolejności wykwalifikowanych pracowników. Oprócz nich i, co naturalne – pieniędzy, środowisku startupowemu brakuje też specjalistycznej wiedzy w postaci szkoleń, ekspertów czy mentorów. Prawie 2/3 polskich startupów korzysta z mentoringu, który jest dla nich kluczowym czynnikiem decydującym o rozwoju biznesu. Jak sami twierdzą, to dzięki niemu zwiększają swoje szanse na dotarcie do nowych kontaktów i zdobywają wiedzę. A tej brakuje im w szczególności w zakresie marketingu (53%), zarządzania (46%), technik sprzedaży (40%) oraz prawa (39%).

Interim manager jako mentor, współpracownik i doradca

Interim manager w startupie może łączyć trzy funkcje, będące jednocześnie odpowiedzią na główne potrzeby młodej firmy. Po pierwsze – mentora, który uzupełni tzw. lukę kompetencyjną w zespole i podzieli się z nim specjalistyczną wiedzą. Po drugie – współpracownika dedykowanego do realizacji określonego zadania i aktywnie uczestniczącego w innych pracach zespołu. Aż wreszcie doradcy, który wesprze organizację w rozwoju biznesu, np. poprzez pozyskanie nowych źródeł finansowania.

Wiedzę i doświadczenie zewnętrznego eksperta startupowcy mogą wykorzystać na każdym etapie rozwoju biznesu. Do jego zadań może należeć m.in. przygotowanie pitch decku, pozyskanie inwestora lub partnera strategicznego, opracowanie strategii wejścia na rynek, wynegocjowanie kolejnych rund finansowania czy też zbudowanie zespołu sprzedażowego. Warto podkreślić, że interim managerowie to zwykle wieloletni menadżerowie wyższego szczebla, byli dyrektorzy i prezesi firm – a więc osoby o dużej wiedzy i świadomości biznesowej z rozbudowaną siecią kontaktów, co poza ich ekspertyzą z konkretnego obszaru, stanowi kolejną wartość dodaną dla startupu. A co z wynagrodzeniem menadżera do zadań specjalnych, bo tak właśnie określa się interim managera?

Rozliczenie z interim managerem następuje w dużej mierze w oparciu o uzyskane przez niego efekty, czyli tzw. success fee. Przykładowo, jeśli zadaniem zewnętrznego eksperta jest pozyskanie kapitału na rozwój przedsięwzięcia, wówczas część, a czasem nawet całość jego wynagrodzenia może być określona jako procent od zdobytej kwoty lub udziały w projekcie. Dla młodych biznesów, które nie dysponują wystraczającymi środkami na zatrudnienie pracownika na stałe, to rozwiązanie szczególnie atrakcyjne. A niejednokrotnie także tańsze” – mówi Beata Zborowska, partner Mastery of Management. „Współpracując z interim managerem, przedsiębiorcy nie ponoszą tradycyjnych kosztów związanych z utrzymaniem stałego etatu, takich jak np. składki na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne i Fundusz Pracy czy ekwiwalenty urlopowe i odprawy” – dodaje Beata Zborowska.

Nie ma uniwersalnego przepisu na sukces młodej firmy. Nawet jeśli pomysł na biznes wydaje się trafiony, jego autorzy często nie wiedzą, jak go wcielić w życie. Dlatego na każdym etapie cyklu życia startupu warto skorzystać z pomocy doświadczonych menadżerów. Pominięcie lub niewłaściwe zrealizowanie choćby jednego z kluczowych działań, np. brak odpowiedniej analizy konkurencji, nietrafna diagnoza potrzeb rynku docelowego czy niewłaściwa strategia komercjalizacji, może spowodować istotne ograniczenia w rozwoju startupu lub nawet fiasko całego pomysłu.

Podobny obraz

Udostępnij Artykuł